DZIEŃ 5

Wstałem dziś rano i zobaczyłem piękny las. Spałem dobrze, nie zmarzłem, bo miałem namiot, mate, śpiwór i długą bluzę. Dziś jechałem drogą w dół do portu Agaete, całą drogę pokonałem w niecałe 2… Czytaj dalej